Hazard - nie tylko zgubny nałóg

Choć hazard często uznawany jest za nałóg, to w małych ilościach odrobina hazardu chyba nikomu nie zaszkodziła, o ile oczywiście nie stawia się całego swojego majątku. Jeśli zaś zdarzy się, że wygramy dużą sumę, to już po prostu żyć nie umierać, o ile oczywiście nie sprawi to, że wciągniemy się w tę grę na całego. Ekskluzywne kasyna, jakich od groma znajduje się w każdym większym mieście (zaś największe i najwspanialsze w światowych stolicach hazardu, takich jak Monte Carlo w Monako, czy Las Vegas i Atlantic City w Stanach Zjednoczonych), codziennie są areną współzawodnictwa hazardzistów zarówno między sobą, jak i z samym kasynem. Zasady wielu gier hazardowych, takich jak różne wersje pokera, jednoręki bandyta albo ruletka, znają nawet ci, którzy w grach hazardowych nie uczestniczą w ogóle. Wiele osób również typuje wyniki sportowe, nawet jeśli sport nie jest dla nich sposobem na zarobek i traktują to jedynie jako dodatek do zwykłego kibicowania. Nie sposób również zliczyć osoby, które grywają w loteriach w rodzaju Dużego Lotka.